poniedziałek, 21 grudnia 2015

Wigilia z blitzem w Kaliszu

W piątek 11 grudnia 2015 r. skorzystałem z zaproszenia Macieja Sroczyńskiego i po raz pierwszy wziąłem udział w spotkaniu opłatkowym Szkoły Szachowej "Szachmistrz" i KTS-u Kalisz. Jak to zwykle bywa, nawet w świątecznej atmosferze nie mogło zabraknąć elementu szachowych zmagań.

niedziela, 20 grudnia 2015

Symultana z nauczycielami

W czwartek 10 grudnia 2015 r. w auli Zespołu Szkół Społecznych w Jarocinie odbył się Mikołajkowy Turniej Szachowy. W tym roku miał on formułę symultany szachowej, w której nauczyciele rywalizowali z uczniami.



poniedziałek, 7 grudnia 2015

Turniej rodzinny ze Śnieżkami

Już po raz piąty w Kaliszu rozegrany został Ogólnopolski Turniej Szachów Rodzinnych. W tym roku powiat jarociński reprezentowany był tylko przez rodzinę Śnieżków. 

Leszek i Kacper Śnieżkowie - fot. p. Karina Zachara

Ogromnie żałuję, że po raz pierwszy nie było mi dane wziąć udziału w tym bardzo sympatycznym turnieju (w poprzednich edycjach startowałem z moją córką Julią). Cóż, dzieci dorastają, mają nowe zainteresowania, kolejne szkoły. Nie zawsze udaje się wszystko pogodzić. 
Dlatego tym razem jarocińskie środowisko szachowe reprezentowane było tylko przez Kacpra Śnieżka, który startował wraz z ojcem Leszkiem. W rekordowo licznej i silnej obsadzie trudno było osiągnąć sukces, więc już sam udział i miejsce w okolicach połowy stawki był spełnieniem celów. W tych zawodach liczy się bowiem wyjątkowo dobra zabawa i integracja. 
Przy okazji gratulacje dla Macieja Sroczyńskiego z kaliskiego "Szachmistrza" za sam wspaniały pomysł organizacji tego turnieju. 
Wyniki


Nowy Zarząd WZSzach

W sobotę 28 listopada 2015 r. wziąłem udział w Poznaniu w walnym zebraniu sprawozdawczo - wyborczym Wielkopolskiego Związku Szachowego, podczas którego wybrano nowy Zarząd. Prezesem został Pan Andrzej Ciesiński
Delegaci udzielili absolutorium ustępującemu Zarządowi, na którego czele stał Pan Łukasz Dębowiak. Jedynym kandydatem na nowego prezesa, który zgodził się przyjąć tę funkcję był Pan Andrzej Ciesiński z AZS-u Poznań. Jego kandydatura została zaakceptowana przez uczestników walnego.

Nowy Prezes WZSzachu p. Andrzej Ciesiński - fot. p. Karina Zachara

Nieco tylko łatwiej udało się skompletować Zarząd WZSzachu, w skład którego weszli: 
Panie Milena Magnucka, Joanna Kupsik i Dorota Sikorska
oraz Panowie Adam Wojcieszak, Paweł Staniszewski, Maciej Cybulski, Krzysztof Rozumek i Damian Bartkowiak
Nowemu Zarządowi życzymy sukcesów, wytrwałości i powodzenia w wypełnianiu zaszczytnych, ale trudnych obowiązków. 

Szachowa gratka

Zasadniczo mój blog opisuje życie szachowe w Jarocinie i okolicy. Ale czasami, jeśli nawet żaden z szachistów JKSz-W Jarocin nie będzie uczestnikiem, ale ja będę świadkiem ciekawych wydarzeń szachowych, pozwolę sobie na złamanie tej zasady. Dobra okazja nadarzyła się w sobotę 21 listopada 2015 r., gdy mogłem obserwować wydarzenia czwartej rundy jednej z nielicznych, ale bardzo silnych kołówek w Polsce - Turnieju o Puchar Wojewody Dolnośląskiego w Legnicy.

Nasz jubileusz w "Macie"!

Jak już wcześniej anonsowałem, w ostatnim numerze "Mata" (siódmym w tym roku) znalazł się kolejny akcent związany z naszym klubem. Tym razem w kronice krajowej zamieszczona została relacja (na podstawie mojego sprawozdania na tym blogu) z naszego Turnieju z okazji Jubileuszu 40-lecia JKSz-W Jarocin. Serdecznie dziękuję redaktorowi prowadzącemu "Mata" i jednocześnie uczestnikowi naszego turnieju (zdobywcy drugiej nagrody!) Pawłowi Dudzińskiemu, za taką wspaniałą ogólnopolską reklamę naszego klubu i mojego bloga!
Może nie wszyscy Czytelnicy mieli okazję zobaczyć tę relację, dlatego zamieszczam ją poniżej. Mam nadzieję, że niektórych zachęci to do prenumeraty tego ciekawego czasopisma!


niedziela, 6 grudnia 2015

Finału nie będzie

Po prawie miesięcznym milczeniu czas na nadrobienie zaległości. Przepraszam za tak długi okres bez nowych informacji. Nie było kiedy ich zamieszczać. 
Uważni czytelnicy bloga już zapewne zorientowali się, że Kacprowi Śnieżkowi nie udało się w Szklarskiej Porębie wywalczyć awansu do finałów Mistrzostw Polski. Dziewiętnaste miejsce to jedynie potwierdzenie pozycji z listy startowej. Nie o to, zarówno Kacprowi, jak też mnie chodziło. Cóż, niestety nie był to udany start. Uważam, że Kacper był w stanie powalczyć o czołową "dziesiątkę", czyli miejsca dające prawo gry w gronie najlepszych szachistów do lat 14 w Polsce. Czegoś jednak zabrakło, zwłaszcza w środkowej fazie turnieju (fatalne partie z 4 i 5 rundy). Trudno. Trzeba będzie spróbować za rok. Być może w "swoim" roczniku uda się w końcu wywalczyć ten upragniony awans. 
Serdecznie dziękuję kolegom ze Stęszewa za pomoc w udziale Kacpra Śnieżka w Półfinałach Mistrzostw Polski w Szklarskiej Porębie

Kacper Śnieżek w towarzystwie braci Walkowskich (zdjęcie p. Kariny Zachary)

niedziela, 8 listopada 2015

Śnieżek walczy o finały

Dziś w Szklarskiej Porębie rozpoczęły się Półfinały Mistrzostw Polski Juniorów w szachach. Zawody potrwają do soboty. 

Zdjęcie ze strony organizatora półfinałów

W grupie chłopców do lat 15 startuje nasz reprezentant Kacper Śnieżek. Do zmagań w tej grupie przystąpiło 37 zawodników, a tylko 10 uzyska prawo gry w przyszłorocznych finałach Mistrzostw Polski Juniorów do lat 16. Dziś reprezentant JKSz-W Jarocin miał bardzo trudne zadanie, bowiem na pierwszym stole zmierzył się czarnymi z najwyżej rozstawionym w turnieju Franciszkiem Serneckim z MUKS MDK Śródmieście Wrocław. Niestety, Kacper nie sprawił niespodzianki i rozpoczął turniej od porażki. Pozostało jednak do rozegrania jeszcze osiem partii i nadal wszystko jest możliwe w walce o awans. Trzymajmy kciuki za Kacpra i życzmy mu powodzenia!
Wyniki grupy C-15.
Transmisja rywalizacji piętnastolatków. 

A w międzyczasie...

A w międzyczasie ukazał się kolejny, już siódmy, tegoroczny numer ogólnopolskiego czasopisma szachowego "Mat". Jak zwykle można w nim znaleźć sporo interesujących artykułów, m. in. kolejny znakomity materiał szkoleniowy arcymistrza Jacka Tomczaka, z którym od pewnego czasu współpracuje nasz Kacper Tomaszewski


Także tym razem w "Macie" znajdą się jarocińskie wątki, ale o tym napiszę wkrótce. Tymczasem zachęcam do zapoznania się z najnowszym "Matem"!

A Tomaszewski zagrał...

Czytelnikom bloga winien jestem obiecane rozwiązanie kombinacji z partii Kacpra Tomaszewskiego, rozegranej przeciwko Piotrowi Musze podczas tegorocznych rozgrywek Ekstraligi Juniorów w Ustroniu. Na to rozwiązanie dałem ponad miesiąc czasu i mam nadzieję, że większość Czytelników znalazła najlepszą kontynuację (bez zaglądania do "Mata"). 
A teraz obiecany komentarz:
K. Tomaszewski - P. Mucha ruch białych
Autor działu "Kombinacje" w "Macie" Adam Bukojemski pod tym zadaniem napisał: "Wystarczy dobrze policzyć". Z pewnością pozycja ta nadaje się do treningu liczenia wariantów. Moim zdaniem ma ona jednak w sobie "coś więcej". Dlatego zastanówmy się chwilę nad przedstawioną sytuacją i ustalmy kilka faktów. 
1. Czarne mają dwa pionki więcej, które jednak wymagają obrony. 
2. Białe natomiast mają dwa gońce, które są aktywniejsze od czarnych skoczków. 
3. Obie strony weszły w bezpośredni kontakt, za pomocą związań
Z wymienionych wyżej elementów wynika, że mamy do czynienia z klasycznym w szachach przypadkiem rywalizacji ducha (inicjatywa) z materią (przewaga materialna w postaci dwóch pionków). W takich wypadkach strona "biedniejsza" musi działać energicznie, a o powodzeniu decydują często niuanse. 
Moim zdaniem o triumfie białych w tej pozycji decydują dwa elementy:
1. Przewaga w rozwoju - wyrażająca się tym, że białe zdążyły włączyć do akcji jedną z wież (Wd1), a czarne żadnej. 
2. Ustawienie hetmanów
Przyznaję się, że podczas śledzenia transmisji "na żywo" zdziwiłem się, gdy zobaczyłem, jak Kacper Tomaszewski wykonał swym hetmanem manewr, po którym jego najsilniejsza figura znalazła się na e1. Jednakże wystarczy spojrzeć na powyższy diagram i porównać pozycję obu hetmanów, żeby stwierdzić, że biały jest lepiej ustawiony! A kto tego nie widzi, ten poniżej znajdzie objaśnienie. 
Po tych ustaleniach już nie tak trudno znaleźć najlepszy ruch w pozycji:
20. Sd5!!

Jak już zostało wcześniej powiedziane, w związku z tym, że obie strony zastosowały związanie, powstało pomiędzy figurami obu stron napięcie. Białe, które mają straty materialne, musiały zadziałać energicznie. Zatem najlepiej byłoby zaatakować króla przeciwnika, ale w danej pozycji nie było takiej możliwości. Białe znalazły jednak inny sposób na rozwiązanie węzła gordyjskiego. Skoczek wskoczył do centrum i zaatakował najsilniejszą figurę przeciwnika! W ten sposób białe dosłownie rozwiązały związanie, któremu same podlegały, wzmocniły swoje związanie i jeszcze zastosowały podwójny atak! Pod biciem są zarówno czarny hetman, jak i czarny goniec! Adam Bukojemski nie szczędzi Kacprowi pochwał za znalezienie tego ruchu: "Blokada psychologiczna wiąże się z odsłonięciem hetmana pod zbicie, ale zdolny junior [a jakże!!! - mój dopisek] nie ma z tym problemu i dolicza wszystko do końca..."
Moim zdaniem wcale nie trzeba zbyt wiele liczyć, a kluczowe jest ustawienie hetmanów, o którym już wspominałem. W wariancie, który w partii nie powstał:
20.... G:e1
hetman czarnych okazał się tzw. "słabością taktyczną". Nie dość, że po tym, jak goniec zabrał hetmana białych, to czarny hetman stał się niebronioną figurą (a biały hetman był na e1 broniony przez wieżę - tu objawiła się zaleta jego nietypowej pozycji!), to jeszcze skoczek skonsumuje hetmana z szachem, nie dając czasu gońcowi na ucieczkę.
21. S:e7+ Kh8, 22. W:e1
W efekcie białe zostają z przewagą figury - koniec wariantu, który należało policzyć!
W partii nastąpiło:
20.... S:d5
i po obowiązkowym biciu obu hetmanów:
21. G:e7 G:e1
czarne mają aż trzy niebronione figury!
Po 22. W:d5!
czarne nadal mają dwa pionki więcej, ale aż trzy figury pod biciem i nie ma sposobu, aby w kolejnych dwóch ruchach żadnej z nich nie straciły.
Piękna partia, jedna z ładniejszych miniaturek Kacpra. Brawo!


poniedziałek, 5 października 2015

Zagraj jak... Tomaszewski!

W piątek dotarł do mnie najnowszy, już szósty, tegoroczny numer ogólnopolskiego czasopisma "Mat", wspieranego przez Polski Związek Szachowy.



Warto przypomnieć, że redaktorem prowadzącym czasopisma jest obecnie mistrz FIDE Paweł Dudziński, czynny zawodnik OTSz-u Ostrów Wlkp. (właśnie na początku września powrócił ze swą drużyną do I ligi seniorów!), trener szachowy (założyciel szkółki szachowej "Skoczek", jednym z pierwszych jego podopiecznych był nasz utalentowany junior Kacper Tomaszewski, który właśnie w okresie współpracy z Pawłem zdobył medale Mistrzostw Polski Juniorów do lat 8 i 9 w szachach szybkich i błyskawicznych!) oraz ceniony autor kilku książek nt. historii szachów (ostatnia, bardzo dobrze przyjęta przez krytyków nie tylko w Polsce - "Szachy wojenne 1939-1945" - dostępna jeszcze w znanym sklepie szachowym arcymistrza Zezulkina). Stałym czytelnikom bloga nie muszę dodawać, że Paweł Dudziński zajął także drugie miejsce w naszym turnieju z okazji Jubileuszu 40-lecia JKSz-W.
Nie po raz pierwszy w "Macie" można znaleźć wątki związane z jarocińskimi szachistami. W jednym z poprzednich numerów były opublikowane zdjęcia, które wykonałem podczas tegorocznych Mistrzostw Polski w Poznaniu. W aktualnym numerze, w dziale z kombinacjami wybranymi przez Adama Bukojemskiego, możemy znaleźć efektowne zakończenie jednej z partii Kacpra Tomaszewskiego, rozegranych w wakacje podczas tegorocznej ekstraligi juniorów (oczywiście w barwach MKSz-u Rybnik).
Czytelnicy bloga mogą sami spróbować zagrać jak Tomaszewski!

K. Tomaszewski - P. Mucha ruch białych

Skoczki obu stron dostały się pod nieprzyjemne związania. Czyje związanie jest bardziej krępujące? Tomaszewski udaną sekwencją ruchów szybko zakończył ten pojedynek, zyskując zdecydowaną przewagę. 
Życzę przyjemnego rozwiązywania! Proszę przed podjęciem decyzji nie zaglądać do "Mata" ani do baz z partiami. Za jakiś czas rozwiązanie podam także na blogu. 
Dodam jedynie, że zadania taktyczne wzięte z partii Kacpra znalazły się już w innym ogólnopolskim czasopiśmie "Szachista", w którym można było także rozwiązać kombinacje z partii innych członków Jarocińskiego Klubu Szachowo - Warcabowego - Wioletty Sobierskiej i Roberta Cenkiera. Być może i one pojawią się kiedyś na łamach tego bloga. 

czwartek, 24 września 2015

Przyjaźń międzynarodowa

Większość polskich miast posiada liczne partnerstwa międzynarodowe. Przemierzając w okresie wakacyjnym różne strony Polski, często zwracam uwagę na tablice z wypisanymi nazwami zagranicznych miast współpracujących z danym miastem w naszym kraju. Wiele miejscowości ma tak liczne kontakty, że trudno zliczyć, przejeżdżając autem, ile ich naprawdę jest. Jednak rzadko zdarza się, aby w ośrodkach związanych partnerstwem istniały kluby szachowe. Może w miejscowościach przygranicznych jest to częściej spotykane. Przebywając w tym roku w Jarnołtówku sam byłem świadkiem turnieju rozgrywanego w Zlatych Horach, a wzorowanego na rozgrywkach ligowych, w którym rywalizowały reprezentacje miast polskich (m.in. Głuchołazy, Szybowice) i czeskich (m. in. Zlate Hory, Jesenik, Ceska Ves i in.). W centralnej Polsce jest to rzadkość. W Wielkopolsce chyba jedynym znanym mi przypadkiem jest współpraca Gniezna z jedną z miejscowości na Litwie
Nasz klub szachowy z Jarocina ma to szczęście, że w partnerskim niemieckim mieście Schlüchtern także prężnie działa klub szachowy. Współpracę nawiązaliśmy w 2004 roku, gdy przyjęliśmy zaproszenie na obchody 40-lecia tamtejszego klubu szachowego i po raz pierwszy pojechaliśmy do Niemiec. 
Nasz pierwszy pobyt w Schlüchtern

Rok później to my obchodziliśmy swoje 30-lecie i gościliśmy w Jarocinie niemiecką delegację. I tak już przyjaźnimy się od 11 lat!

Spotkanie w Jarocinie, z okazji naszego 30-lecia

Nie raz słyszę i widzę, że koledzy szachiści z ościennych miast zazdroszczą nam tej znajomości. Tak, wiem, mieliśmy szczęście. Jeszcze trafiliśmy na dobrych ludzi, którzy przywożą nam na nasze jubileusze piękne prezenty. 

Nie one jednak tak naprawdę są ważne. My cieszymy się z każdego dnia spędzonego razem z naszymi kolegami zza szachownicy. Dziękujemy za wspólne liczne blitze, partie towarzyskie, wypite napoje, zjedzone potrawy, wymienione poglądy, dowcipy, miłe słowa otuchy i wsparcia. 


Ewald, Janusz, Kurt i Harald - dziękujemy Wam za trzy wspaniałe, spędzone wspólnie dni! Do zobaczenia następnym razem. 

środa, 23 września 2015

Gratulacje od mecenasów

Przy okazji jubileuszu mogliśmy na uroczystym rozpoczęciu turnieju gościć przedstawicieli instytucji, które na co dzień pomagają nam funkcjonować, wspierają, nie da się ukryć, że najczęściej materialnie. Bez ich zrozumienia dla naszych potrzeb nie bylibyśmy w stanie zorganizować żadnego turnieju (z nagrodami), nie moglibyśmy wyjeżdżać na zawody, brać udziału w rozgrywkach ligowych, szkolić młodzieży, pielęgnować naszych międzynarodowych kontaktów i szachowych przyjaźni. 
To bardzo cenne wsparcie, choć mimo wszystko czasami bywa dla nas jeszcze nie wystarczające. Cenimy sobie jednak bardzo pomoc i ze strony Urzędu Miejskiego w Jarocinie i Banku Spółdzielczego w Jarocinie. I choć czasami wydaje nam się, że szachy są sportem tak trudnym, że nie zawsze rozumianym, nawet przez naszych mecenasów, to jednak listy gratulacyjne, które otrzymaliśmy z okazji naszego jubileuszu świadczą o tym, że nasi dobrodzieje doceniają piękno naszej pasji z pogranicza sportu, sztuki i nauki. 
Oto list gratulacyjny, który otrzymaliśmy od burmistrza Jarocina p. Adama Pawlickiego (szczególnie zwraca uwagę piękne motto, jednego z najlepszych w historii amerykańskich szachistów Franka Marshalla):

A to gratulacje od prezesa Banku Spółdzielczego w Jarocinie p. Jana Grześka:

Mamy nadzieję, że przy tak ogromnym zrozumieniu naszej miłości do szachów, możemy liczyć w przyszłości na dalszy rozwój naszej współpracy, przynoszący wzajemne korzyści. 

Kim jest Kamil Dragun?

Bomba wybuchła w piątek 18 września 2015 r. tuż przed godz. 13.00. Szykowałem się powoli na wyjazd do Jarocina. Trzeba było przygotować salę na sobotni turniej - przynieść stoły i krzesła, ustawić je w rzędach, rozstawić szachownice. W drodze do Jarocina była już delegacja naszych przyjaciół szachistów ze Schlüchtern. Około godziny 16.00 mieli dotrzeć pod Jarociński Ośrodek Kultury, a my mieliśmy ich przywitać. Było więc mało czasu na przygotowanie sali do gry. Przed wyjazdem postanowiłem jednak zerknąć jeszcze raz na listę startową naszego Międzynarodowego Turnieju Szachowego z okazji Jubileuszu 40-lecia JKSz-W Jarocin na chessarbitrze. Nagle... W formularzu zgłoszeń na samym końcu ujrzałem nazwisko, które przykuło moją uwagę, bo nie spodziewałem się, że je tam zobaczę - am. Dragun Kamil!
- Niemożliwe, to chyba ktoś stroi sobie żarty - pomyślałem. Ale z każdą minutą jakoś oswajałem się z myślą, że może jednak ktoś namówił słynnego arcymistrza na przyjazd na nasz jubileuszowy turniej.
W każdym razie zgłoszenie jeszcze nie oznacza udziału w zawodach, więc nie było sensu przedwcześnie się cieszyć.
W sobotę zbliżała się już godzina 10.00, o której mieliśmy ruszyć z turniejem. Podszedł do mnie Maciej Sroczyński, który był głównym sędzią i lubi, gdy wszystko idzie zgodnie z harmonogramem.
- Jest już prawie 10.00. Zamykaj listę startową. Kogo nie ma, to go wykreśl - mówił do mnie.
Popatrzyłem na samą górę listy, gdzie znajdują się najlepsi gracze, a tam z czołowej czwórki zawodników miałem haczyk tylko przy jednym nazwisku.
- Poczekajmy jeszcze chwilkę. Nie widzę jeszcze zaproszonych gości - odpowiedziałem trochę bez przekonania Maciejowi.
Po chwili otworzyły się drzwi od dobrze mi znanej jeszcze sprzed dwudziestu lat sali im. Joachima Lelewela w Pałacu Radolińskich i do pomieszczenia wpadł zdyszany mistrz FIDE Kamil Plichta (znamy się od niemal dziesięciu lat, spotkaliśmy się raz za szachownicą podczas jednego z wakacyjnych turniejów w Obrze koło Wolsztyna i udało mi się wówczas białymi zremisować).
- Cześć Paweł, zdążyliśmy? Przepraszam, ale pobłądziłem wyjeżdżając z Poznania - zawołał ujrzawszy mnie Plichta, a za nim dostrzegłem sylwetkę drugiego Kamila, arcymistrza Draguna.
- A więc jest! Będzie ciekawy turniej - pomyślałem z radością w duchu i nie zdążyłem się nawet jeszcze mocniej zdenerwować, bowiem po chwili do sali weszli również zaproszeni na otwarcie zawodów nasi mecenasi - burmistrz Jarocina Adam Pawlicki i prezes Banku Spółdzielczego w Jarocinie Jan Grzesiek.
Same zmagania nie były dla faworyta spacerkiem. Już w trzeciej rundzie nie zdołał czarnymi pokonać utalentowanego juniora z Kościana Dawida Niekrasia. Tymczasem znakomity turniej rozgrywał redaktor ogólnopolskiego czasopisma szachowego "Mat", wydawanego pod egidą Polskiego Związku Szachowego, mistrz FIDE Paweł Dudziński z Ostrowa Wlkp. Wygrał pięć partii z rzędu i w przedostatniej musiał się zmierzyć z goniącym go arcymistrzem. Dragun znów miał grać czarnymi, a Paweł słynie z solidnej gry.
- Czy uda się faworytowi, czy będzie niespodzianka - zastanawiałem się nie tylko ja, ale też spore grono zawodników, którzy najszybciej skończyli swoje partie i przyszli podglądać arcymistrza.


Partia była bardzo zacięta, ale wyrównana. Dragun został zmuszony do przejścia do nieco tylko lepszej końcówki z gońcami tego samego koloru. Minimalna szansa na wygraną wynikała jedynie z tego, że większość pionków Dudzińskiego znajdowała się na białych polach, które mógł atakować goniec, oraz z przewagi przestrzeni na hetmańskim skrzydle. Z drugiej strony Paweł mógł na jasnych polach zbudować "twierdzę".
Dudziński - Dragun
W pewnym momencie zawodnik z Ostrowa Wlkp., pod presją czasu i znużony długim już manewrowaniem, odszedł niespodziewanie gońcem (Gb3??), przestając w ten sposób bronić jednego ze swych pionków! Był to kluczowy moment dla losów całego turnieju. Arcymistrz skorzystał z okazji i zdobył minimalną przewagę materialną (G:g4!), która zapewniła mu zwycięstwo w tej partii i w całym turnieju.



Kim jest zwycięzca naszego turnieju?
Kamil Dragun ma dopiero dwadzieścia lat (rocznik 1995), a na swym koncie już całe mnóstwo szachowych sukcesów, odnoszonych na całym świecie. Po wielu medalach mistrzostw Polski juniorów, po raz pierwszy świat szachowy usłyszał o nim w 2009 roku, gdy we włoskim Fermo wywalczył tytuł mistrza Europy do lat 14. W tym samym roku w tureckiej Antalyi został wicemistrzem świata do lat 14. Już rok później zaskoczył wszystkich, zdobywając w Porto Carras w Brazylii tytuł mistrza świata juniorów do lat 16! Najwyższy tytuł szachowy - arcymistrza międzynarodowego - otrzymał w 2013 roku (po wypełnieniu trzech norm w turniejach w zwycięskich turniejach we Wrocławiu i Krakowie oraz w ekstralidze seniorów w barwach swojego klubu Stilonu Gorzów Wlkp.). W tym samym roku zadebiutował w Chorzowie w Mistrzostwach Polski Seniorów, zajmując 4. miejsce! W grudniu ubiegłego roku znów zadziwił świat, wygrywając jeden z najsilniejszych turniejów otwartych na świecie London Chess Classic Open. W tym roku został zwycięzcą (wspólnie m. in. z byłym pretendentem do tytułu mistrza świata Nigelem Shortem) prestiżowego turnieju w tajlandzkiej Pattayi (Bangkok Chess Club Open). Pewnie zatem wygrana w Międzynarodowym Turnieju z okazji Jubileuszu 40-lecia Jarocińskiego Klubu Szachowego nie będzie zaliczać się do największych osiągnięć tego drugiego z najbardziej utalentowanych (po aktualnym wicemistrzu świata juniorów do lat 20 Janie Krzysztofie Dudzie) polskich szachistów młodego pokolenia. Ale my po latach będziemy z satysfakcją wspominać, że gościliśmy w Jarocinie jednego z najzdolniejszych polskich szachistów w historii!


wtorek, 22 września 2015

Arcymistrzowski jubileusz

Arcymistrz Kamil Dragun ze Stilonu Gorzów Wlkp. zwyciężył w Międzynarodowym Turnieju Szachowym z okazji Jubileuszu 40-lecia Jarocińskiego Klubu Szachowo - Warcabowego. Jeden z najzdolniejszych polskich szachistów młodego pokolenia wyprzedził redaktora ogólnopolskiego czasopisma szachowego "Mat" mistrza Fide Pawła Dudzińskiego z OTSz-u Ostrów Wlkp. oraz niespodziewanie Eugeniusza Murawskiego ze Skoczka Milicz
W naszym jubileuszowym turnieju wzięło udział 38 szachistów z trzech państw. Z naszego zaproszenia skorzystała czteroosobowa delegacja zaprzyjaźnionych z nami szachistów z partnerskiego dla Jarocina niemieckiego miasta Schlüchtern. Poza nimi i naszymi zawodnikami na liście startowej pojawił się także zawodnik z Ukrainy. 
Po raz pierwszy turniej szachowy rozegraliśmy w przepięknych wnętrzach Pałacu Radolińskich, które zachwyciły swym pięknem i atmosferą większość uczestników zawodów. 
Z okazji naszego jubileuszu na uroczystym rozpoczęciu turnieju pojawili się zaproszeni goście. Byli to przedstawiciele instytucji, które od lat niezawodnie współpracują z naszym klubem, stając się dla nas wielokrotnie szachowymi mecenasami. M. in. dzięki ich hojności mogliśmy zorganizować ten jubileuszowy turniej. Burmistrz Jarocina Adam Pawlicki wspominał czasy, gdy sam przychodził na nasze klubowe zajęcia i turnieje. Z tamtych lat zapamiętał, że najtrudniejszym przeciwnikiem był dla niego znany obecnie lekarz Krzysztof Gruszczyński. Z kolei prezes Banku Spółdzielczego w Jarocinie Jan Grzesiek sięgnął pamięcią do czasów, gdy był jeszcze uczniem jarocińskiego Liceum Ogólnokształcącego i grywał na przerwach w szachy, a nauczyciel matematyki i jeden ze współzałożycieli naszego klubu Adam Wantuch dobrotliwie pozwalał jemu i jego kolegom spóźnić się nieco na lekcje, aby mogli dokończyć rozpoczętą rozgrywkę. 
Ja natomiast, jako obecny prezes JKSz-W Jarocin, podczas otwarcia turnieju ubolewałem nad tym, że na sali nie znalazł się już żaden z założycieli klubu. Liczyliśmy na udział naszego "profesora" Adama Wantucha, jednakże nagła choroba tuż przed zawodami nie pozwoliła mu na dotarcie do Pałacu. Natomiast pamięć znanego niegdyś jarocińskiego listonosza Antoniego Jakubiaka, a także zmarłego niedawno prof. hab Mariana Walczaka, który dopomógł znaleźć siedzibę dla naszego klubu, a przez wiele lat był dyrektorem Państwowego Ośrodka Kształcenia Bibliotekarzy, który znajdował się właśnie w Pałacu Radolińskich, uczciliśmy chwilą ciszy. 
Niesamowitym zaskoczeniem był dla nas prezent, jaki otrzymaliśmy od naszych szachowych przyjaciół ze Schlüchtern. Janusz Ciszewski, w imieniu zawodników tamtejszego klubu, wręczył nam zestaw ośmiu szachowych zegarów elektronicznych, w stylowym drewnianym pudełku. 
Ogromnym zaszczytem dla naszego klubu był udział w turnieju znakomitego arcymistrza Kamila Draguna. Jeden z największych talentów szachowych ostatnich lat w naszym kraju dość pewnie zwyciężył w turnieju, choć przez kilka rund prowadził Paweł Dudziński z Ostrowa Wlkp. 

- Znajome mury na razie mi służą - rzekł do mnie po piątej rundzie Paweł, nawiązując do tego, że obaj kończyliśmy (nie tylko my ze znanych szachistów!) wspomnianą wcześniej szkołę. Jednakże w kolejnej rundzie Paweł spotkał się z faworytem i po dramatycznej partii musiał uznać wyższość arcymistrza, co zadecydowało o ostatecznej kolejności miejsc na turniejowym szczycie.



Wyniki końcowe turnieju. 
Liczna grupa uczestników turnieju wyjechała z Jarocina z nagrodami. Byli to:
Kamil Dragun - nagroda za 1. miejsce - tablet za 500 zł
Paweł Dudziński - nagroda za 2. miejsce - ekspres do kawy za 300 zł
Eugeniusz Murawski - nagroda za 3. miejsce - blender za 200 zł
Kamil Plichta - nagroda za 4. miejsce - krajalnica
Oskar Włodarczyk - nagroda za 5. miejsce - namiot dwuosobowy
Kacper Tomaszewski - nagroda dla najlepszego juniora - odtwarzacz MP4
Wioletta Sobierska - nagroda dla najlepszej kobiety - robot kuchenny
Dawid Niekraś - nagroda za 8. miejsce - szczoteczka elektryczna
Vladyslav Rogoz - nagroda za 9. miejsce - waga łazienkowa
Patryk Ziąbek - nagroda za 10. miejsce - śpiwór
Jarosław Hemmerling - nagroda za 11. miejsce - plecak
Piotr Dudziński - nagroda za 12. miejsce - suszarka do włosów
Patrycja Golińska - nagroda dla najmłodszej uczestniczki - kalkulator
Bartosz Matuszewski - nagroda wylosowana - torba na ramię

Sędzią zawodów był Maciej Sroczyński z Kalisza, który odebrał sporo pochwał za swą pracę od Ewalda Schulza, działacza szachowego z klubu ze Schlüchtern. 
Wszyscy uczestnicy zawodów mogli korzystać z ciepłych napojów oraz otrzymali ciepły posiłek, o który tradycyjnie zadbał nasz skarbnik Robert Tomaszewski
Wielu uczestników oraz sporo osób towarzyszących przekazało mi gratulacje za dobrą organizację tak ciekawego turnieju. Większość zachwycona była atmosferą zawodów, pięknymi pałacowymi wnętrzami, które tak pasują do naszej "królewskiej gry" oraz ciekawą obsadą turnieju. Niektórzy prosili mnie, aby częściej organizować w Jarocinie takie imprezy i już deklarowali chęć przyjazdu. Kto organizuje podobne zawody, ten wie ile wysiłku (i nie tylko) trzeba włożyć w przygotowanie imprezy na takim poziomie. W każdym razie, jeśli będzie kolejny turniej szachowy w Jarocinie, to postaramy się, aby również przypadł uczestnikom do gustu. 
Moja galeria zdjęć z turnieju. Galeria zdjęć p. Krzysztofa Szeląga.

sobota, 12 września 2015

Finiszują ligi

W Jastrzębiej Górze rozgrywane są tegoroczne finały krajowe rozgrywek ligowych. W I lidze Wielkopolska nie ma w tym roku przedstawicieli, natomiast w rozgrywkach II ligi biorą udział cztery wielkopolskie drużyny - OTSz Ostrów Wlkp., Smecz Konin, Hetman Konin i Lipno Stęszew, z którym rywalizowaliśmy jeszcze wiosną w III Wielkopolskiej Lidze Seniorów. Z kolei na drugiej (a obecnie nawet na pierwszej!) szachownicy w zespole MKSz-u Rybnik występuje nasz wychowanek Kacper Tomaszewski
W tegorocznej II lidze Kacprowi zbytnio się nie wiedzie. Po siedmiu rundach ma na swym koncie tylko jedno zwycięstwo i dwa remisy. Miejmy nadzieję, że w dwóch ostatnich rundach wróci do formy, jaką prezentował w wakacyjnych turniejach. Nie najlepiej spisują się także wielkopolskie drużyny. OTSz Ostrów walczy o powrót do I ligi, w której zespół z Ostrowa z powodzeniem występował przez kilka lat, ale kandydatów jest wielu i przed finiszem OTSz nie jest w najlepszej sytuacji. Natomiast Smecz, Hetman i Lipno na razie znajdują się w strefie spadkowej i w ostatnich dwóch rundach walczyć muszą o zwycięstwa meczowe, które ewentualnie pozwolą się tym zespołom utrzymać w ogólnopolskiej lidze. Życzymy powodzenia i trzymamy kciuki za osiągnięcie wyznaczonych celów!

Kacper przed pojedynkiem z Dawidem Janaszakiem z OTSz-u Ostrów Wlkp. Jeszcze w poprzednim sezonie obaj grali w tych samych barwach w I lidze seniorów - fot. z facebooka czasopisma "Mat"

Wyniki II ligi oraz I ligi

Zajęcia nawet w plenerze

Wraz z rozpoczęciem nowego roku szkolnego, wznowione zostały także zajęcia szachowe. W Jarocinie odbyły się już w dwa spotkania. W przyszłym tygodniu rozpocznie się remont w Jarocińskim Ośrodku Kultury. W związku z tym możliwe, że czwartkowe spotkania (od 16.30 do 18.00 dla dzieci i młodzieży oraz do 21.00 dla dorosłych) naszej sekcji szachowej przeniesione zostaną do Pałacu Radolińskich w Parku. O szczegółach poinformuję. 
Odbyły się już także pierwsze zajęcia sekcji szachowej "Skoczek" w Domu Kultury w Kotlinie. Podobnie jak wiosną, spotykać się będziemy w poniedziałki między 17.00 a 19.00. W nowym roku szkolnym nasze zajęcia zyskają na atrakcyjności, bowiem przy sprzyjającej pogodzie będziemy się spotykać również na świeżym powietrzu! W sierpniu oddana do użytku została pierwsza w powiecie jarocińskim szachownica plenerowa przed Domem Kultury w Kotlinie! Uroczystego otwarcia w dniu 5 sierpnia 2015 roku dokonał wójt gminy Kotlin Mirosław Paterczyk, wraz z radnym gminnym Krzysztofem Szyszką oraz dyrektorem Domu Kultury Januszem Barańskim. Po ceremonii rozegrałem pokazowe dwie partie przeciwko "Reszcie świata". Tym razem udało mi się dwukrotnie pokonać "świat". 
Oto kilka zdjęć z uroczystego otwarcia szachowej gratki w Kotlinie:

piątek, 11 września 2015

Zaproszenie na Mistrzostwa Polski Przedsiębiorców

Prawie co roku (z jednym wyjątkiem) uczestniczyłem w Mistrzostwach Polski Przedsiębiorców. Był to jeden z moich ulubionych turniejów, rozgrywanych w formule szachów szybkich. Organizatorem zawodów byli działacze z Kalisza, a turniej odbywał się w Ostrowie Wlkp. W tych zawodach miałem okazję zagrać z wieloma świetnymi zawodnikami (m. in. am. Tomasz Markowski, am. Paweł Jarach, am. Bartłomiej Heberla, am. Marcin Dziuba, am. Jurij Zezulkin, am. Jolanta Zawadzka, am. Joanna Dworakowska itp.). W tym roku impreza zmienia formułę i przenosi się do Warszawy. Nie wiem, czy mi uda się jeszcze w turnieju DGCS Open zagrać, ale jeśli ktoś się waha, to zachęcam, przekazując zaproszenie organizatorów, przesłane przez Pana Macieja Sroczyńskiego



Szanowni Państwo,
już po raz siódmy mamy okazje organizować Mistrzostwa Polski Przedsiębiorców w Szachach „Przedsiębiorcy – Mistrzowie Strategii”. DGCS OPEN na stałe wpisał się w kalendarz imprez szachowych. W tym roku Mistrzostwa Polski Przedsiębiorców odbędą się 2 października 2015r. we Warszawie w Hotelu Boss, na które z wielką przyjemnością Państwa zapraszamy. Warto podkreślić, że w tym roku spotkanie  przybiera nową formułę konferencji na temat strategii w przedsiębiorstwie połączonej z turniejem szachowym.
Celem tej formuły jest koncentracja na amatorach szachistach, dla których gra w szachy to dodatkowe narzędzie wspierające rozwój własnego biznesu.
Same zawody toczyć się będą tempem 15 minutowym, na dystansie 9 rund (1pkt za zwycięstwo 0,5 za remis). Wszyscy uczestnicy zaproszeni zostaną również na specjalny bankiet zorganizowany po turnieju. Przy turnieju odbywać będzie się konferencja i szkolenie pod tytułem: „Szachy jako niezbędny element budowania strategii Twojej firmy
    • Koszt uczestnictwa – 550zł netto w cenie wpisowego:
    • uczestnictwo w VII DGCS OPEN 2015 – Mistrzostwa Polski Przedsiębiorców,
    • Nocleg w Hotelu BOSS *** w dniu z 2 na 3 października,
    • Faktura VAT za udział udział w konferencji i szkoleniu pod tytułem: „Szachy jako niezbędny element budowania strategii Twojej firmy”
    • Licencję na oprogramowanie INFOR DGCS System do prowadzenia działalności gospodarczej. Pakietu MAŁA FIRMA o wartości 1 200 zł netto. Szczegóły pakietu.
Strona www mistrzostw - http://www.szachy.dgcs.biz/
Formularz delegacji przedsiębiorcy - http://szachy.dgcs.pl/wp-content/uploads/2015/08/delegacja2015.doc
Komunikat organizacyjny - http://szachy.dgcs.pl/wp-content/uploads/2015/07/2015dgcs.pdf

Z ostatniej chwili. Otrzymałem informację od Pana Macieja, że istnieje możliwość darmowego udziału w turnieju. Zostało jeszcze kilka miejsc. Wystarczy spełnić warunki organizatorów. Poniżej szczegóły:

Witam

Informuję, że sponsor zawodów DGCS OPEN - VII Mistrzostwa Polski Przedsiębiorców w szachach, przygotował pewną pulę darmowych wejściówek na ten turniej.
Można wziąć udział w zawodach oraz bankiecie bez ponoszenia żadnych kosztów (zgodnie z komunikatem koszt wpisowego 550zł lub 250zł netto). Zawody odbędą się 2 października we Warszawie.

Strona zawodów - http://szachy.dgcs.pl/
Komunikat organizacyjny - http://szachy.dgcs.pl/wp-content/uploads/2015/07/DGCS_OPEN_20151.pdf

Zawodnicy, którzy spełniają kryteria wyznaczone kryteria określone w komunikacie są proszeni o wypełnienie delegacji i przesłanie jej do mnie.
http://szachy.dgcs.pl/wp-content/uploads/2015/07/delegacja2015.doc

Liczba darmowych wejściówek ograniczona!

Pozdrawiam

Maciej Sroczyński
Klub szachowy KTS Kalisz
Szkoła szachowa SzachMistrz
www.szachmistrz.pl

Nieudany memoriał

Przedostatni i ostatni tydzień wakacji tradycyjnie rezerwuję sobie na udział w Międzynarodowym Memoriale Akiby Rubinsteina w Polanicy. Już  po raz piąty z rzędu wziąłem udział w tym niegdyś najbardziej prestiżowym turnieju szachowym w Polsce. Jak zwykle uczestniczyłem w turnieju B. Tegoroczny start był najbardziej nieudanym ze wszystkich dotychczasowych, co jednak nie zmieniło mojej sympatii do tego pięknego miasta w Kotlinie Kłodzkiej oraz samego turnieju.
Mój fatalnymi występ był spowodowany w dużej mierze względami pozasportowymi, które sam sobie zafundowałem. Po niezłej pierwszej partii z Bartłomiejem Różyckim z Laury Chylice (jedynej w tym roku rozegranej na transmisji), którą przegrałem jednym fatalnym posunięciem w niedoczasie, wpadłem w serię aż sześciu porażek. Grałem nie najgorzej, ale wolno, w każdej partii wpadałem w niedoczasy, w których popełniałem proste błędy. Dopiero od siódmej rundy spadła ze mnie presja psychiczna, zacząłem grać szybciej i wygrywać. Niestety było już za późno na uratowanie końcowego wyniku w turnieju. Oczywiście w przyszłym roku postaram się odrobić stracone punkty rankingowe :)
Dodam tylko, że rywalizacja w turnieju B była bardzo ciekawa i zakończyła się nieoczekiwanym triumfem Piotra Sabuka z Miedzi Legnica, który wyprzedził trzech faworyzowanych arcymistrzów - Władimira Sergiejewa i Władimira Małaniuka (obaj z Ukrainy) oraz Rafała Antoniewskiego. W turnieju głównym (arcymistrzowskim) także niespodziewanie triumfował mistrz międzynarodowy Tomasz Warakomski.
Wyniki turnieju B.
Zdjęcia autorstwa jednego z sędziów turnieju Rafała Siwika.


piątek, 21 sierpnia 2015

Zapraszamy na nasz jubileusz!

W tym roku nasz klub obchodzi 40-lecia swojego istnienia. Tak, to w 1975 roku matematyk jarocińskiego Liceum Ogólnokształcącego mgr Adam Wantuch oraz znany ówczesny listonosz Antoni Jakubiak doprowadzili do założenie sekcji szachowej w Jarocinie. 
Z tej okazji postanowiliśmy zorganizować turniej jubileuszowy, na który zaprosiliśmy także zaprzyjaźnionych szachistów z partnerskiego miasta Schlüchtern w niemieckiej Hesji. 
Ze względu na zapowiadany remont budynku JOK-u, nasz turniej rozegrany zostanie 19. września 2015 roku w zabytkowym Pałacu Radolińskich w jarocińskim Parku. Myślę, że będzie to miejsce odpowiednie dla "królewskiej gry" oraz naszego zacnego jubileuszu. 



Zawody sędziować będzie Pan Maciej Sroczyński z Kalisza. 
Zapisy do turnieju na stronie chessarbitra
Poniżej komunikat naszego turnieju:

Regulamin Międzynarodowego Turnieju Szachowego z okazji jubileuszu 40-lecia sekcji szachowej JKSz-W Jarocin

ORGANIZATOR: Jarociński Klub Szachowo – Warcabowy, przy wsparciu finansowym
Urzędu Miasta i Gminy oraz Banku Spółdzielczego w Jarocinie. 

CELE: uczczenie 40. rocznicy powstania naszego klubu, propagowanie gry w szachy, a przez
to kulturalne wypełnienie wolnego czasu dzieci, młodzieży i dorosłych. 

TERMIN i MIEJSCE: 19 września 2015 r. (sobota) w Pałacu Radolińskich (ul. Park 3),
rozpoczęcie o godz. 10.00. (Najbliższy parking przy targowisku miejskim na ul. Kasztanowej
ok. 200 m od sali gry).

SĘDZIOWANIE: Maciej Sroczyński (klasa państwowa). Zapisy do turnieju przez stronę
http://www.chessarbiter.com/turnieje/2015/ti_4513/
Potwierdzenie w dniu zawodów na sali gry do godz. do 9.30. 

SYSTEM GRY: szwajcarski kontrolowany na dystansie 7 (w przypadku dużej liczby
uczestników 8 lub nawet 9) rund tempem 15 minut na zawodnika. 

WPISOWE: dla seniorów 20 zł, dla członków JKSz-W Jarocin i mieszkańców powiatu
jarocińskiego oraz juniorów 15 zł. Wpisowe przeznaczone zostanie w całości na organizację
turnieju i nagrody. W kwocie wpisowego wliczony będzie także poczęstunek oraz napoje
dla uczestników w czasie trwania turnieju. 

NAGRODY gwarantowane: 
- za 1. miejsce nagroda rzeczowa o wartości ok. 500 zł
- za 2. miejsce nagroda rzeczowa o wartości ok. 300 zł
- za 3. miejsce nagroda rzeczowa o wartości ok. 200 zł
- dla najlepszej zawodniczki – nagroda rzeczowa, 
- dla najlepszego juniora (lub juniorki) – nagroda rzeczowa,
- nagroda niespodzianka wylosowana wśród wszystkich nie nagrodzonych w inny
sposób zawodników biorących udział w turnieju. 
Fundusz nagród – ponad 1300 zł. 
W przypadku pozyskania dodatkowych sponsorów liczba przyznanych nagród może
zostać zwiększona. 
Zawodnik może otrzymać tylko jedną nagrodę!
Nagrody finansowane z dotacji Urzędu Miejskiego w Jarocinie!

DODATKOWE INFORMACJE: 
W turnieju weźmie udział delegacja z partnerskiego niemieckiego miasta Schlüchtern. 
Zwycięzca turnieju otrzyma puchar. 
Organizator zastrzega sobie prawo ostatecznej interpretacji niniejszego regulaminu.
Szczegółowych informacji o turnieju udziela prezes JKSz-W Jarocin Paweł Witwicki (tel.
508-578-954). 

Góry, niziny, w końcu morze

Po turniejach w górach, pobycie na Górnym Śląsku i Festiwalu w Poznaniu, Kacper Tomaszewski dotarł w końcu nad morze. Już następnego dnia po zakończeniu poznańskiego turnieju, nasz wychowanek pojechał do Rewala. Zawodnik MKSz-u Rybnik drugi rok z rzędu bierze udział w słynnym (w tym roku jubileuszowym - już dwudziestym!) Koniku Morskim Rewala
W ubiegłym roku Kacper był jedną z rewelacji turnieju organizowanego przez am. Jurija Zezulkina, znanego właściciela sklepu "Caissa" z książkami i sprzętem szachowym. Tegoroczną edycję rozpoczął od zwycięstwa nad Pawłem Siekierskim z Wrzosu Międzyborów, a w drugiej rundzie zremisował Mateuszem Łapajem z MCKiS-u Jaworzno. Dziś, w trzeciej rundzie, zmierzy się z Patrykiem Paziakiem z Korony Gdańsk
Wyniki można śledzić na oficjalnej stronie turnieju Konik Morski Rewala 2015
Trzymajmy kciuki za udany start naszego wychowanka, który na wrześniowej liście rankingowej chciałby przekroczyć granicę 2300 ELO.


wtorek, 11 sierpnia 2015

Tomaszewski na Festiwalu

Trwa "wakacyjne tournee" Kacpra Tomaszewskiego po turniejach szachowych. Nazajutrz po zakończonych w Katowicach Mistrzostwach Polski Juniorów w szachach szybkich i błyskawicznych, rozpoczął się XIII Festiwal Szachowy w Poznaniu. Oczywiście bierze w nim udział reprezentant MKSz-u Rybnik, a nasz wychowanek.
Tomaszewski rozpoczął zawody od ładnego zwycięstwa białymi nad Piotrem Hoffmanem z Piasta Śrem, a dziś mierzy się z nieobliczalnym Krzysztofem Rozumkiem z Lipna Stęszew. Turniej jest bardzo dobrze obsadzony. "Jedynką", jakkolwiek by to politycznie zabrzmiało, jest arcymistrz ze Śremu i trener Kacpra, Jacek Tomczak. O zwycięstwo będą chcieli także powalczyć Ukraińcy - am. Władimir Małaniuk i mm. Witalij Koziak. Wychowankowi JKSz-W możemy kibicować oglądając transmisję on-line.
Oto wyniki Festiwalu.

Przełamywanie kryzysów w "Spodku"

Tuż po powrocie z rozgrywek ligowych, najlepsi polscy młodzi szachiści zjechali do Katowic, gdzie odbywały się tegoroczne Mistrzostwa Polski Juniorów w szachach szybkich i błyskawicznych. Do rywalizacji w legendarnym "Spodku" przystąpili także Kacper Śnieżek w grupie chłopców do lat 14 oraz nasz wychowanek Kacper Tomaszewski w grupie chłopców do lat 18.
Od czwartku do soboty uczestnicy mistrzostw walczyli o tytuły w szachach szybkich (partie grano tempem 15 minut + 10 sekund za każdy ruch). Dla Kacpra Śnieżka turniej szachów szybkich był w zasadzie przedłużeniem niepowodzeń, jakie miały miejsce w rozgrywkach drugoligowych w Iwoniczu. Co prawda w końcu wygrał kilka partii, ale też poniósł sporo porażek z zawodnikami niżej klasyfikowanymi, a co gorsza nadal popełniał w swych partiach wiele błędów. Szczególnie przykre były pojedynki w dwóch ostatnich rundach, w których nie potrafił ograć słabszych rywali mając przewagę materialną. Ostateczny wynik, a przede wszystkim zajęte miejsce (62. w gronie 93. uczestników), to kolejne rozczarowanie.
Wyniki szachów szybkich w grupie C-14.
Bardzo dobry początek zanotował natomiast Kacper Tomaszewski. Po 6. rundzie, w której pewnie ograł Mikołaja Tomczaka z Wieniawy Leszno, znajdował się "na pudle". Potem jednak uległ na pierwszej szachownicy świetnie przygotowanemu teoretycznie Aleksandrowi Kaczmarkowi z Victorii Kielce, a następnie również Przemysławowi Piotrowskiemu z Polonii Wrocław (nie dokończył ataku po ofierze figury), co kompletnie wybiło go z rytmu. Fatalna końcówka turnieju (1 punkt z 5 partii) odsunęła go na dość odległą pozycję.
Wyniki szachów szybkich w grupie C-18.
Turniej błyskawiczny był zatem dla obu Kacprów szansą na przełamanie złej passy i powrót do "normalnej" gry i wyników. Obaj w zasadzie ją wykorzystali.
Sobotnio - niedzielne blitze toczyły się, jak zwykle na Mistrzostwach Polski Juniorów, systemem mecz i rewanż tempem 3 minuty + 2 sekundy za każdy ruch. Kacper Śnieżek w sobotę jeszcze się "nie odrodził", ale pojawiły się pierwsze symptomy poprawy. Powrót do normalnej dyspozycji nastąpił wreszcie w niedzielę na zakończenie mistrzostw. W tym dniu Śnieżek nie przegrał żadnego pojedynku, zgromadził 8,5 punktu z 12 do zdobycia (7 zwycięstw, 3 remisy, 2 porażki)  i ograł kilku niezłych zawodników (np. Mateusz Tustanowski z AZS-u Politechniki Śląskiej Gliwice, czy Borys Paliwoda z Baszty Żnin), co pozwoliło mu na nowo uwierzyć we własne umiejętności. Nareszcie prezentował grę aktywną i pomysłową, co również przełożyło się na dobry wynik (30. miejsce w stawce 83. uczestników).
Wyniki szachów błyskawicznych - blitz C-14.
Z kolei Kacper Tomaszewski znów w sobotę bardzo dobrze rozpoczął zawody, rozbudzając nadzieje na to, że w końcu zdobędzie upragniony medal, ale w niedzielę wszystkie mecze zremisował, co wystarczyło na zajęcie bardzo dobrego 7. miejsca (8. zawodników otrzymało nagrody).
Wyniki szachów błyskawicznych - blitz C-18.
Strona mistrzostw z dostępem do relacji z zawodów.


Ponieważ po raz drugi, jako opiekun reprezentantów JKSz-W Jarocin, miałem okazję wziąć udział w Mistrzostwach Polski Juniorów w szachach szybkich i błyskawicznych, mam już pewne spostrzeżenia i mogę ocenić organizację imprez. Dla uczestników i opiekunów jest istotnych kilka podstawowych kwestii, rzutujących na ocenę mistrzostw. Są to:
1. sala gry, 
2. warunki zakwaterowania,
3. wyżywienie,
4. kwestie formalne. 
Oceny dokonam poprzez porównanie zeszłorocznych mistrzostw, które odbyły się we Wrocławiu i tegorocznych w Katowicach. 
Ad. 1
Zdecydowanie lepsze warunki do gry mieli uczestnicy mistrzostw w Katowicach. "Spodek" to jeden z najnowocześniejszych obiektów w Polsce. Przestronny i klimatyzowany! Mistrzostwa odbywały się w czasie tropikalnych upałów, ale na szczęście uczestnicy odczuwali je dopiero po opuszczeniu obiektu. "Spodek" posiada też odpowiednie oświetlenie, a dodatkowo nad głowami uczestników znajduje się ogromny telebim, na którym można było podglądać bieżącą transmisję (dodatkową atrakcją transmisji była możliwość nie tylko śledzenia samych partii, ale także tego, co dzieje się aktualnie w sali oraz wysłuchania komentarzy fachowców, m.in. am. Marcina Tazbira, czy mm. Jacka Bielczyka - oczywiście w sali głos komentatorów nie był słyszalny). 
Przy tylu zaletach "Spodka", jedynym atutem wrocławskiej "Hali Stulecia" był piękny ogród ze stawem, przy którym można było spędzać miło chwile podczas przerw między rundami. 
Ad. 2
Standard akademików we Wrocławiu i w Katowicach był podobny, ale ogromną zaletą Wrocławia było to, że z miejsca noclegowego na salę gry było ledwie 300 m, dzięki czemu można było tam dotrzeć spacerkiem w ciągu 5-10 minut. W każdej chwili można było wrócić do pokoju, jeśli akurat zapomniało się zabrać coś ważnego. W Katowicach akademiki były oddalone od "Spodka" ok. 10 km! Co prawda zorganizowano bezpłatne dowozy autobusami, ale np. w pierwszym dniu autobus był przepełniony i objeżdżał niepotrzebnie przez centrum miasta, w związku z czym po pół godzinnej wycieczce wszyscy jej uczestnicy mieli dość takich podróży. W dodatku następnego dnia zmieniono godzinę porannego dowozu na salę, ale nie we wszystkich domach akademickich pojawiły się informacje o tym. W związku z czym znaleźliśmy się w ok. trzydziestoosobowej grupie osób, które musiały dojechać w nerwach na własną rękę środkami komunikacji miejskiej. 
Ad. 3
Wyżywienie, za podobną cenę, zdecydowanie korzystniej wypadło we Wrocławiu. Mimo iż niektórzy uczestnicy i tam narzekali, to jednak "szwedzki stół" niemalże gwarantował, że z każdego posiłku można było wyjść najedzonym. W Katowicach tylko śniadania były serwowane w ten sposób. Po wydzielanych obiadach i kolacjach wielu uczestników i ich opiekunów biegało jeszcze do sklepików. 
Ad. 4
We Wrocławiu w jednym miejscu odbierało się klucze do zarezerwowanego pokoju oraz kartę uczestnika, która umożliwiała wejście na salę gry i skorzystanie z posiłków. W Katowicach wiele osób po dojechaniu pod wskazany w komunikacie adres zostało zaskoczonych zmianą lokalizacji ich noclegów (w sumie trzy punkty noclegowe, ale podobnie oddalone od sali gry), a aby otrzymać bony na jedzenie trzeba było stać w następnej dość długiej kolejce. Podobnie długo trzeba było czekać (choć kolejka znacznie krótsza), na rachunki. Ale te można było załatwić przynajmniej już w pierwszym dniu, a we Wrocławiu stres związany z tym, czy dostanie się faktury trwał do ostatniego dnia mistrzostw. W Katowicach pewnym problemem były identyfikatory umożliwiające przebywanie na sali gry podczas trwania partii. Organizatorzy przygotowali po 20 dla każdego związku. Sporo z nich trafiło jednak do rodziców, zaś niektórzy trenerzy i instruktorzy niemal do ostatniego dnia szukali identyfikatorów, by choć na chwilę spojrzeć z bliska na grę podopiecznych (ochrona obiektu czasami aż przesadnie sprawdzała te same osoby i ich identyfikatory). 

Indywidualnie odwrotnie niż w drużynach

Na początku sierpnia zakończyły się rozgrywki w ligach juniorskich. Spory sukces zanotowała drużyna Wieniawy Leszno, która triumfowała w Iwoniczu w zmaganiach II ligi juniorów. Do tego zespołu wypożyczony był z naszego klubu Kacper Śnieżek
Niestety, nasz utalentowany junior w niewielkim stopniu przyczynił się do tego sukcesu. W jedenastu meczach zdobył zaledwie 1,5 punktu (3 remisy i aż 8 porażek, bez zwycięstwa). Zatem mimo złotego medalu, jaki przywiózł z tych zawodów, zaliczy je na konto najbardziej nieudanych w dotychczasowej karierze. 


Analizując grę Kacpra w tym turnieju, można zauważyć, że nie była ona najgorsza, ale w kluczowych momentach partii wybitnie nieskuteczna. W zasadzie tylko dwaj rywale ograli naszego juniora, natomiast w pozostałych partiach nie wykorzystał on wielu szans na odniesienie zwycięstwa bądź doprowadzenie do remisu. 


Oto końcowe wyniki II ligi juniorów

Znacznie lepszy nastrój po zakończeniu rozgrywek Ekstraligi Juniorów w Ustroniu ma nasz wychowanek Kacper Tomaszewski. Jego obecny klub MKSz Rybnik zajął co prawda siódme miejsce, ale Tomaszewski, gromadząc w 9 partiach 6,5 punktu, uzyskał drugi wynik na drugiej szachownicy. Tyle samo punktów co Kacper miał na koncie Łukasz Nowak, ale jego Gulermak Polonia Warszawa uplasowała się wyżej w rozgrywkach i dzięki temu wyprzedził on naszego wychowanka także w klasyfikacji indywidualnej. 
Oto końcowe wyniki Ekstraligi juniorów

sobota, 25 lipca 2015

Kacpry na ligach

Dziś rozpoczęły się rozgrywki centralnych lig juniorów. W górskich kurortach Ustroniu i Iwoniczu mamy swoich przedstawicieli. 
Pod Czantorią odbywają się zmagania ekstraligi juniorów i I ligi juniorów. W ekstralidze występuje drużyna MKSz-u Rybnik, w składzie której na drugiej szachownicy gra nasz wychowanek Kacper Tomaszewski. Po znakomitym rozpoczęciu sezonu wakacyjnego (bardzo udany występ w turnieju Sudety Open i trzecie miejsce w dobrej obsadzie w Szklarskiej Porębie) liczymy na kolejny dobry występ Tomaszewskiego i wreszcie potwierdzenie swych wysokich kwalifikacji w zawodach juniorskich. 
Ekstraliga wyniki i transmisja.
Z kolei w Iwoniczu, gdzie odbywają się rozgrywki II ligi juniorów, znalazł się nasz utalentowany junior Kacper Śnieżek. Specjalnie na te rozgrywki nasz tegoroczny wicemistrz Wielkopolski został wypożyczony do Wieniawy Leszno. Zespół z Leszna jest jednym z głównych faworytów do awansu do II ligi, a Kacper ma pomóc w osiągnięciu tego sukcesu. 
II liga wyniki i transmisja
W pierwszych rundach obaj nasi uzdolnieni zawodnicy pechowo przegrali czarnymi swoje pojedynki. Tomaszewski w meczu ze Stilonem Gorzów Wlkp. uległ Filipowi Delekcie, mimo iż w grze środkowej zyskał przewagę pionka. W dramatycznym niedoczasie pozwolił jednak przeciwnikowi skoordynować figury, przez co został niemalże przymuszony do oddania hetmana za wieżę i gońca, co jednak nie zniwelowało aktywności figur przeciwnika i doprowadziło do porażki. 
Również Kacper Śnieżek w partii z Bartoszem Kosińskim z MUKS MDK II Śródmieście Wrocław przez chwilę miał przewagę pionka, a także przewagę pozycyjną, ale oddał przeciwnikowi kontrolę nad czarnymi polami na królewskim skrzydle, a mając zaledwie trzy sekundy na zegarze wykonał posunięcie nie tą wieżą, którą należało i też wkrótce musiał uznać się za pokonanego. 
Mamy nadzieję, że w obu przypadkach to tylko złe miłego początki i już od jutra nasi wychowankowie zaczną regularnie zwyciężać! Trzymamy kciuki! Kacpry - powodzenia!

czwartek, 2 lipca 2015

Nasz "Hanys" w Sudetach

Dopiero co informowałem o ubiegłotygodniowym sukcesie Kacpra Tomaszewskiego w Mistrzostwach Śląska Juniorów, a już możemy śledzić kolejne występy wychowanka JKSz-W Jarocin
Nasz człowiek ze Śląska, a dokładniej z MKSz-u Rybnik, niemal równo z ostatnim w tym roku szkolnym dzwonkiem wpadł w wir wakacyjnych turniejów szachowych. Od kilku dni możemy obserwować występy Kacpra w turnieju "Sudety 2015". Jak na razie Tomaszewski junior swoimi wynikami w Szklarskiej Porębie zdradza symptomy zmęczenia złotym startem w Imielinie. Kibicujmy jednak i trzymajmy mocno kciuki, aby druga część turnieju była dla Kacpra udana. 
Wyniki można śledzić tutaj - Sudety 2015

poniedziałek, 29 czerwca 2015

Zakończenie z gadżetami

W miniony czwartek odbyły się w Jarocińskim Ośrodku Kultury ostatnie, w tym roku szkolnym, zajęcia szkółki szachowej JKSz-W Jarocin. Ponieważ było to moje pożegnalne przed wakacjami spotkanie z podopiecznymi, nie obyło się bez prezentów. Ja otrzymałem od uczniów słodycze, zaś oni ode mnie nasze nowe klubowe zestawy gadżetów. Po zakończeniu zajęć wszyscy szachowi adepci naszej szkółki chętnie założyli swoje pierwsze klubowe koszulki i stanęli do wspólnego zdjęcia. W rolę papparazzich wcielili się rodzice. 

niedziela, 28 czerwca 2015

Medale dwóch województw

W mijającym tygodniu o tytuły mistrzowskie rywalizowali nie tylko juniorzy w Wielkopolsce. Bardzo dobre wieści przyszły także z Imielina, gdzie rozgrywane były Mistrzostwa Śląska Juniorów. Nasz wychowanek Kacper Tomaszewski, reprezentujący obecnie MKSz Rybnik, został bezapelacyjnym mistrzem Śląska do lat 18!

W dziewięciu rundach Kacper zanotował rewelacyjny wynik, zdobywając 8 punktów! W wymagającej i silnej konkurencji nasz wychowanek żadnej partii nie przegrał, dwie tylko zremisował a pozostałe siedem rozstrzygnął na swoją korzyść!
Oto końcowe wyniki:
C-18

W ten sposób Kacper Tomaszewski został w swej juniorskiej karierze szachowej mistrzem dwóch województw! W 2012 roku został mistrzem Wielkopolski do lat 15, a w tym roku mistrzem Śląska do lat 18!

Gratulacje i życzymy powodzenia w wakacyjnych turniejach oraz ostatnich w juniorskiej karierze Kacpra Mistrzostwach Polski w szachach szybkich i błyskawicznych, które w tym roku rozegrane zostaną na początku sierpnia w Katowicach. 
Zdjęcia pochodzą ze strony i facebook'a Śląskiego Związku Szachowego

czwartek, 25 czerwca 2015

Podwójne srebro Śnieżka!

Wczoraj, tj. w środę 24. czerwca 2015 r, zakończyły się Mistrzostwa Wielkopolski Juniorów w szachach klasycznych. Reprezentanci Jarocińskiego Klubu Szachowo - Warcabowego wywalczyli w Żerkowie jeden medal. Srebro w grupie chłopców do lat 15 zdobył Kacper Śnieżek!
W dziewięciu rundach Kacper zgromadził 7,5 punktu. Siedem pojedynków wygrał, przegrał tylko raz, ze zwycięzcą turnieju rewelacyjnym Aleksandrem Kusiem z Lecha Poznań, który zgromadził komplet punktów. Mając zapewnione drugie miejsce, w ostatniej rundzie Śnieżek zremisował z Jonaszem Osieckim. Oprócz medalu i nagrody, Kacper Śnieżek osiągnął także wreszcie długo oczekiwaną pierwszą normę na pierwszą kategorię! W tej samej grupie siedemnaste miejsce zajął Łukasz Witwicki.
Wśród dziewcząt do lat 18 piąte miejsce zajęła Julia Witwicka
Oto końcowe wyniki:
C- 15; D - 18



To już czwarty rok z rzędu juniorzy JKSz-W Jarocin wyjeżdżają z Żerkowa z medalami. Przed rokiem Kacper Śnieżek był mistrzem Wielkopolski do lat 13, przed dwoma laty brązowy medal wśród najstarszych juniorek zdobyła Magdalena Czerniak, a przed trzema złoto w gronie chłopców do lat 15 wywalczył Kacper Tomaszewski.
To nie koniec wczorajszych sukcesów. Tuż po zakończeniu Mistrzostw Wielkopolski Juniorów w szachach klasycznych odbyły się jeszcze w Żerkowie mistrzostwa w grze błyskawicznej. Tym razem tylko w trzech kategoriach - do lat 10, do lat 14 i do lat 18. Również w blitzach wśród chłopców do lat 14 srebrny medal wywalczył nasz Kacper Śnieżek! Tym razem w jedenastu rundach Kacper zdobył 8,5 punktu. Wyprzedził go tylko (o cały punkt!) rewelacyjny Oskar Dixa z KTS-u Kalisz. Na trzecim miejscu znalazł się niespodziewanie Jonasz Walkowski z Włoszakowic. Poza podium uplasowali się faworyci: Ignacy Leśkiewicz ze Smecza Konin i Szymon Skurniak z KTS-u Kalisz.
Wyniki turnieju blitzowego:
C-14

poniedziałek, 22 czerwca 2015

Finiszują w Żerkowie

Od soboty 20. czerwca 2015 r. w Żerkowie trwają Mistrzostwa Wielkopolski Juniorów w szachach. W tym roku w mistrzostwach Jarociński Klub Szachowo - Warcabowy reprezentuje tylko troje zawodników: Kacper Śnieżek i Łukasz Witwicki w grupie C-15 oraz Julia Witwicka w grupie D-18. 
Mistrzostwa wkraczają w decydującą fazę. W większości grup do zakończenia pozostały tylko trzy rundy (dwie we wtorek i jedna w środę). Natomiast najstarszym dziewczętom zostały do rozegrania jeszcze tylko dwie partie. 
Naszą największą nadzieją w tych zawodach jest Kacper Śnieżek. W ubiegłym roku Kacper został w Żerkowie mistrzem Wielkopolski do lat 13. W tym roku był także faworytem (najwyżej rozstawiony zawodnik na liście startowej) w grupie starszej - do lat 15. Prawdopodobnie nie powtórzy jednak zeszłorocznego sukcesu, bowiem w czwartej rundzie, trochę nieszczęśliwie (błąd w dobrej pozycji), przegrał z drugim w rozstawieniu Aleksandrem Kusiem z Lecha Poznań. Trudno będzie w trzech ostatnich rundach zniwelować tę stratę, mimo iż pozostałe pojedynki nasz zawodnik dość pewnie wygrywał. 
Oto rezultaty:
grupa C- 15; grupa D-18

niedziela, 21 czerwca 2015

Kacper Śnieżek podwójnym mistrzem

W niedzielę 14.06.2015 r. w Jarocińskim Ośrodku Kultury rozegrany został turniej szachowy o Mistrzostwo Powiatu Seniorów. W zawodach triumfował junior - Kacper Śnieżek! Tym samym Kacper został podwójnym mistrzem powiatu, gdyż dzień wcześniej zwyciężył także w rywalizacji juniorów. 
Zawody miały bardzo interesujący przebieg, gdyż niemal od pierwszej rundy padało wiele zaskakujących wyników. Faworyci dość często gubili punkty, dlatego liderzy zmieniali się na prowadzeniu aż do ostatniej rundy. Ostatecznie Kacper jako jedyny zdobył 5,5 punktu z 7 partii, a kolejne cztery pozycje dzielili zawodnicy z dorobkiem 5 punktów. Najkorzystniejszą punktację pomocniczą miał Wojciech Rabczewski, który zajął drugie miejsce, a na trzecim uplasował się Paweł Witwicki
Najlepsi zawodnicy w turnieju otrzymali nagrody rzeczowe, zakupione z dotacji Urzędu Miejskiego w Jarocinie oraz środków JKSz-W Jarocin
Poniżej wyniki:

Tabela turniejowa

Mc Zawodnik             Feder Ro FIDE Ro PZSz Pkt Śr-Buch. Buch. Progr.

1  Śnieżek, Kacper            1476    1800    5.5     16.5  22.5   21.5
2  Rabczewski, Wojciech               1800    5       20.5  28.0   23.0
3  Witwicki, Paweł            1914    2000    5       17.5  24.0   19.0
4  Wantuch, Adam                      1800    5       17.5  23.5   19.0
5  Włoch, Roman               1670    2000    5       16.5  23.0   19.0
6  Śnieżek, Leszek                    1400    3.5     21.0  27.5   13.5
7  Jakubowski, Stefan                 1600    2       18.0  24.5    8.0
8  Leroch, Rafał                      1000    2       18.0  24.0   10.0
9  Kaczmarek, Ryszard                 1000    1       17.5  24.0    4.0
10 Rożek, Krzysztof                   1000    1       17.5  24.0    3.0






Kacper mistrzem juniorów

W sobotę 13. czerwca 2015 r. w Jarocińskim Ośrodku Kultury rozegrane zostały Mistrzostwa Powiatu Juniorów w szachach. W zawodach wzięło udział aż 17. zawodników! 
Bezkonkurencyjny okazał się zdecydowany faworyt Kacper Śnieżek, który w siedmiu rundach zgromadził komplet punktów. Najlepszą wśród dziewcząt okazała się Julia Witwicka, która jednocześnie zajęła drugie miejsce w turnieju, gromadząc sześć punktów. Trzeci uplasował się Łukasz Witwicki. Rywalizacja o kolejne pozycje była bardzo zacięta. Padło sporo nieoczekiwanych wyników. Najmłodsi dzielnie stawiali opór starszym. Nikt nie miał na koncie samych porażek, co też dobrze świadczy o umiejętnościach wszystkich graczy biorących udział w turnieju i wyrównanym poziomie. 
Wszyscy uczestnicy mistrzostw otrzymali dyplomy, wykonane przez p. Dorotę Ludwiczak z JOK-u, oraz nagrody rzeczowe ufundowane z dotacji Urzędu Miejskiego w Jarocinie oraz przez JKSz-W Jarocin. Najlepsi otrzymali również medale i puchary. 
Serdecznie dziękuję rodzicom za pomoc, zwłaszcza w przygotowaniu ceremonii zakończenia turnieju. 
Oto końcowe wyniki:

Tabela turniejowa

Mc Zawodnik              Feder Ro FIDE Ro PZSz Pkt Śr-Buch. Buch. Progr.

1  Śnieżek, Kacper       2001  1476    1800    7       22.0  31.0   28.0
2  Witwicka, Julia       1999          1400    6       21.0  31.0   25.0
3  Witwicki, Łukasz      2001          1600    5       21.0  29.5   23.0
4  Grzesiński, Jakub     2001          1000    5       18.5  27.0   20.0
5  Grzesiński, Wojciech  2005          1000    4       22.0  32.0   18.0
6  Dzieweczyńska, Joanna 2005          1000    4       19.5  27.0   18.0
7  Kostuj, Jakub         2002          1000    4       16.0  24.5   13.0
8  Sroczyński, Adam      2002          1000    4       14.0  22.5   15.0
9  Szymkowiak, Adam      2003          1000    3.5     18.5  26.0   16.5
10 Majchrzak, Dominik    2005          1000    3.5     15.0  22.5   12.5
11 Szcześniak, Antoni    2009          1000    3       17.5  24.0   12.0
12 Dzieweczyński, Piotr  2005          1000    3       16.0  24.5   12.0
13 Buchwald, Filip       2007          1000    3       14.0  21.5   13.0
14 Kostuj, Bartosz       2004          1000    2       17.0  23.5    8.0
15 Markiewicz, Tomasz    2006          1000    2       15.0  20.5    4.0
16 Mazur, Wiktor         2008          1000    2       14.5  20.0    6.0
17 Musielak, Kacper      2004          1000    2       14.0  19.5    8.0